14.01.2009 - Największe w Polsce panele akrylowe - nowe ekspozycje w Akwarium Gdyńskim

 

13.01.2009
Gazeta Świętojańska - strona internetowa

Źródło: http//gazeta.razem.pl/index.php


14.01.2009
Dziennik Bałtycki nr 11 (19514) - "Świat Amazonii wpływa do akwarium" - Beata Jajkowska

Anakondy zielone - największe węże świata - mają prawo czuć się zadowolone. Niebawem czeka je wielka przeprowadzka z piętra na parter rotundy Akwarium Gdyńskiego. Tym samym znajdą się bliżej widza. Podobnie jest z piraniami czerwonymi oraz płaszczkami, do których wkrótce dołączą nowe osobniki tego samego gatunku. W jeszcze większą euforię popaść mogą arownany i arapaimy, bo te amazońskie ryby dotąd nie cieszyły oczu zwiedzających. Są najnowszymi nabytkami placówki, a czekając na wielką chwilę, przechodzą kwarantannę w zbiornikach na zapleczu. Jednak by przeprowadzka mogła dojść do skutku, już dzisiaj do Akwarium zawita specjalny transport. Szwajcarska firma Biacryl dostarczy cztery tzw. wielkogabarytowe panele akrylowe, przez które zwiedzający już w maju będą mogli podziwiać świat Amazonii
- Największy ekran ekspozycyjny będzie miał 5 m długości i 2 m wysokości. Najmniejszy 7 m długości i 0,8 m wysokości - mówi Maurycy Rzeźniczak, kierownik Akwarium Gdyńskiego - W ciągu dwóch tygodni zostaną zmontowane z nich cztery wielkie zbiorniki. Ściany żelbetowe, na których będą osadzone, już są gotowe. Kolejny miesiąc zajmie nam wystrój i aranżacja zbiorników, tak by w połowie kwietnia mogły tam zawitać najciekawsze amazońskie zwierzęta. Na parterze rotundy powstanie bowiem Świat Amazonii. Oficjalne otwarcie nastąpi w maju.
A będzie na co popatrzeć! Największy zbiornik zajmą dwie anakondy zielone - olbrzymie dusiciele dorastające do 10 m długości i osiągające do 250 kg wagi. Akwarium Gdyńskie ma dwa takie okazy.
- Nasze węże mają około 4 lat - mówi pracownik sekcji akwarystyki. - Karmimy je mrożonymi królikami - wystarczy osmiokilogramowy raz na 1,5 miesiąca - ale potrafią też zjeść naraz wielkiego cielaka. W warunkach naturalnych węże te żywią się tapirami, rybami, czasem jaguarami i kajmanami. Czają się na zdobycz w wodzie i atakują znienacka Przytrzymują pyskiem i owijają się wokół ofiary. Silnymi mięśniami duszą skutecznie. Po zabiciu połykają zdobycz w całości, zaczynając od głowy. Po obfitym posiłku nie czują głodu przez kilka tygodni, a bez szkody dla zdrowia mogą nie jeść wiele miesięcy.
Sąsiadkami anakond zielonych w drugim zbiorniku będą piranie czerwone. Na razie stado rezydentów liczy 10 osobników, ale ma zostać powiększone do 40 sztuk. Te zawieszone nieruchomo w wodzie rybki to krwiożercze bestie. Kiedy poczują krew, błyskawicznie otaczają ofiarę, by po chwili zostawić z niej same kości. By pokazać, jak szybko potrafią uporać się z nieszczęśnikiem, Akwarium Gdyńiskie organizować będzie pokazowe lekcje karmienia. Będzie można zobaczyć, jak stado wgryza się we flądrę, wyszarpuje kawałki mięsa i odpływa. Często piranie gubią przy tym zęby. Ale to nie jest zmartwienie, nowe zaczynają rosnąć już w ciągu doby.
Kolejny zbiornik zajmą dwie 80-cm arowany - niezwykłe ryby, które polując wyskakują nad powierzchnię wody nawet na wysokość metra i potrafią ściągnąć z gałęzi ... ptaka. Ich towarzyszkami w tym samym zbiomiku będą dwie mięsożerne arapaimy - największe słodkowodne ryby świata. Nie mają skrzeli, więc od czasu do czasu muszą się wynurzyć, by zaczerpnąć powietrza. Osiągają do czterech metrów długości i 200 kg wagi. Te gdyńskie na razie mierzą po 40 cm długości, ale szybko rosną...
Ostatni zbiomik zajmą słodkowodne płaszczki z imponującymi kolcami jadowymi na ogonach, oczywiście rodem z Amazonii. Na razie w Gdyni są trzy sztuki, niebawem z płockiego zoo dojadą dwie kolejne, a kilka innych sprowadzonych zostanie z Brazylii.
Okazuje się, że akryl jest o wiele lepszym materiałem na zbiomiki niż tradycyjne szkło. - Nowoczesne akwaria na świecie już dawno zrezygnowały ze szkła na rzecz akrylu właśnie - mówi Maurycy Rzeźniczak. - Szkło nie dość, że zniekształca obraz i zmienia kolor wody, to jest materiałem bardzo ciężkim.
Zmiany, jakie w najbliższych dniach czekają Akwarium Gdyńskie, nie są jedynymi. Plany są wielkie. Kiedy zostaną wprowadzone w życie, zależy od pieniędzy Unii Europejskiej. Jeśli placówka je otrzyma, rewolucja czeka morskiego żółwia zielonego oraz dwa rekiny, zwane żarłaczmi rafowymi czarnopłetwymi. Zbudowany zostanie dla nich wspólny, 300- tonowy zbiornik, który kosztować ma ok. miliona euro. Wówczas zwierzaki obserwować będzie można z dwóch poziomów - przyziemia i antresoli. Na razie rekiny pływają w przyziemiu, gdzie udostępniane do oglądania są szkołom, które w akwarium mają lekcje. Nowy zbiornik dla rekinów i żółwia będzie długi na 15, szeroki na 4 i wysoki na 5 metrów. Powstanie w przyzie- miu, w miejscu gdzie obecnie są systemy uzdatniania wody. Dla tych ostatnich znajdzie się miejsce północnej części budynku. Akwarium Gdyńskie to jedna z największych placówek tego typu w kraju. Na trzech piętrach budynku znajduje się 61 akwariów ekspozycyjnych, w których żyje ok. 1 tys. żywych organizmów. Na 900 m kw. znajduje się ok. 250 gatunkow zwierząt morskich i słodkowodnych z różnych zakątków świata, od Oceanu Spokojnego, przez Amazonię, po nasze Morze Bałtyckie.


19.01.2009
Echo Miasta nr 4 (344) - "Wielkie zmiany w Morskim Instytucie Rybackim" - Izabela Małkowska

Gdyńskie akwarium przygotowuje nowe ekspozycje. Dzięki nim od teraz będzie można podziwiać jednocześnie świat podwodny i nawodny.
Ostatnio akwarium zaskoczyło gdynian jedyną w Polsce ekspozycją ośmiornicy olbrzymiej. Teraz do kolejnej zmiany dojdzie dzięki wielkogabarytowym panelom akrylowym. Największy z nich, czyli ekran ekspozycyjny będzie miał wymiary 5 m długości na 2 m szerokości. Najmniejszy panel będzie o wymiarach 7 m długości i 0,8 m wysokości. Dzięki temu zwiedzający będą mieli możliwość podglądania jednocześnie dwóch światów: podwodnego i nawodnego. W największym zbiorniku ekspozycyjnym znajdą się anakondy zielone. Drugie paludarium zajmie stado piranii czerwonych. W kolejnym umieszczone zostaną zupełnie nowe arapaimy, największe słodkowodne drapieżne ryby z Amazonii. Obok zamieszkają arowany, ryby, które potrafią wyskoczyć ponad metr z wody, aby upolować ptaka. Okazy te nie były jeszcze nigdy prezentowane w Akwarium Gdyńskim. W czwartym zbiorniku ekspozycyjnym zaprezentują się różne gatunki płaszczek słodkowodnych. Zmiany zajdą także na parterze budynku Rotundy. Nowe ekspozycje dzięki przeźroczystym panelom podziwiać będzie można już od maja tego roku.


23.01.2009 - 29.01.2009
Ratusz nr 886 - "Kolejne nowości w Akwarium Gdyńskim"

Akwarium Gdyńskie wzbogaciło się o cztery wielkogabarytowe panele akrylowe, poprzez które zwiedzający będą mieli okazję podziwiać jednocześnie świat podwodny i nawodny. Panele są przygotowane ze względu na nowe ekspozycje, które zostaną otwarte na początku maja.
Największy panel (ekran ekspozycyjny) ma wymiary 5 m długości na 2 m szerokości. Najmniejszy panel jest o wymiarach 7 m długości i 0,8 m wysokości.
W największym zbiorniku ekspozycyjnym, w swoich naturalnych warunkach, znajdą się Anakondy Zielone. W kolejnym znajdą się zupełnie nowe okazy, nie prezentowane jeszcze w Akwarium Gdyńskim: Arapaimy - największe słodkowodne drapieżne ryby z Amazonii i Aarowany - ryby, które potrafią wyskoczyć ponad metr z wody, aby upolować ptaka. W czwartym zbiorniku ekspozycyjnym zaprezentują się różne gatunki płaszczek słodkowodnych.

Strona główna Strona główna Wersja polskaHours, Ticket prices Wersja niemiecka