Bogactwa mineralne

 

Pod lądolodem Antarktydy występują liczne bogactwa mineralne, ale wiedza na ich temat jest jeszcze ograniczona. Na Antarktydzie stwierdzono występowanie rud żelaza, cynku, cyny, molibdenu, miedzi, kobaltu, niklu, chromu, platyny, złota i srebra. Znaleziono również złoża węgla kamiennego i gazu. Bogactwa te nie są eksploatowane. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest moratorium ogłoszone przez sygnatariuszy Układu Antarktycznego, którzy postanowili chronić wyjątkowe środowisko przyrodnicze tego kontynentu przed nieodpowiedzialną działalnością człowieka.
 
Bogactwa naturalne
 
Ssaki morskie
W przeciwieństwie do bogactw mineralnych zasoby żywe Antarktyki mają za sobą okres nadmiernej eksploatacji. Już w XVIII wieku na wodach Oceanu Południowego pojawiały się prymitywne statki wielorybnicze, łowiące w wodach przybrzeżnych powolne wale biskajskie czy kaszaloty. Dzięki rozwojowi technik wielorybniczych (armatki harpunnicze, slip do wyciągania waleni) na początku XX wieku zaczęto polować na znacznie szybsze płetwale błękitne czy finwale. W 1904 roku powstała pierwsza kompania wielorybnicza, potem zaczęto zakładać stacje brzegowe i pojawiły się statki-przetwórnie. Dzięki nim wielorybnicy uniezależnili się od baz lądowych i mogli przebywać na łowiskach przez cały sezon letni. Rozpoczęła się eksploatacja waleni na skalę przemysłową. Źródła podają, że w sezonie 1930-31 zabito w Antarktyce prawie 43 000 waleni. W ten sposób przełowiono niemal wszystkie gatunki tych ssaków występujące w wodach antarktycznych. Ocenia się, że obecna populacja waleni stanowi 1/6 do 1/10 liczebności populacji początkowej.

Od lat 60-tych Międzynarodowa Komisja Wielorybnicza (IWC) nakładała coraz ostrzejsze restrykcje na wielorybnictwo, aż do roku 1986, kiedy to przemysłowy połów waleni został całkowicie zabroniony. Na podstawie badań naukowych IWC wypracowuje obecnie zasady przyszłej eksploatacji wielorybów, pozwalające na utrzymanie ich populacji na optymalnym poziomie.

 

Podobnie jak walenie obiektem połowów były uchatki antarktyczne. Z powodu dużego zapotrzebowania na ich cenne futra od początku XIX wieku prowadzono masowe polowania na te ssaki. Przed rokiem 1825, na jednej tylko wyspie Georgia Południowa, zabito około 1,2 miliona osobników tego gatunku. Polowania kontynuowano do początków XX wieku doprowadzając niemalże do całkowitej eksterminacji uchatek antarktycznych. Innym gatunkiem silnie przetrzebionym przez człowieka był antarktyczny słoń morski. Dziś trwa powolny proces odbudowy populacji tych ssaków.

 
Ryby

Początkowo morza antarktyczne obfitowały w ryby. Przemysłową eksploatację ryb rozpoczęła radziecka flota rybacka w końcu lat 60--tych. W sezonie 1969/70 złowiono tu 400 tys. ton nototenii marmurkowej. Następnie na łowiska Antarktyki wpłynęły floty rybackie innych krajów, także z Polski. Pod koniec lat 70-tych zaczęto intensywnie łowić kergulenę oraz w mniejszych ilościach inne gatunki. W połowie lat 80-tych rozpoczęto eksploatację dużej, głębokowodnej i gastronomicznie szczególnie atrakcyjnej ryby - antara.


W sumie, do roku 1996 wyłowiono ponad 3 miliony ton ryb. Mimo wzrastających nakładów, od wczesnych lat 80-tych, ilość pozyskiwanej ryby malała. Okazało się, że wiele gatunków zostało przełowionych. Ryby antarktyczne żyjąc w zimnych wodach dojrzewają późno i składają niewielką ilość ikry, co powoduje, że są bardzo podatne na nadmierną eksploatację. Mimo, że w końcu lat 80-tych zakazano połowów wielu gatunków ryb antarktycznych, ich liczebność nie zwiększa się. Należy przypuszczać, że proces odradzania się populacji przełowionych gatunków będzie bardzo trudny i długotrwały.

 

Kryl

Ważnym obiektem połowów antarktycznych jest kryl. Te drobne skorupiaki morskie wykorzystywane są jako dodatek do paszy dla bydła i drobiu. Rocznie łowi się ok. 300 000 ton tych bezkręgowców. Wydaje się, że nie są to duże połowy, ale należy wziąć pod uwagę, że nasza wiedza o zwierzętach antarktycznych jest wciąż niewystarczająca do udzielenia odpowiedzi, czy i ile zasobów można czerpać z tego rejonu. Kryl jest głównym pożywieniem wielu zwierząt: waleni fiszbinowych, niektórych fok, pingwinów i innych ptaków, ryb, kalmarów itd. Od kryla zależy przeżycie tych zwierząt, więc niezwykle istotne jest monitorowanie połowów i badanie ich wpływu na ekosystem antarktyczny.